Informacja o śmierci Pana Bogdana Cieślaka - Wiceprezesa Zarządu Unia Sp. z o.o. w Koszalinie



Z przykrością informujemy, że w dniu 4 czerwca 2020 r., zmarł Pan Bogdan Cieślak, Wiceprezes Zarządu Unia Sp. z o.o. w Koszalinie – firmy członkowskiej Polskiej Izby Ochrony.
Ceremonia pogrzebowa odbędzie się w dniu  6 czerwca o godz. 14.30, w kaplicy na Cmentarzu Komunalnym w Koszalinie.

mjr rez. Bogdan Cieślak -  Absolwent  Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu oraz Akademii Wychowania Fizycznego w 1981 r.
W latach 1981 – 1997 pełniąc zawodową służbę wojskową wykonywał obowiązki służbowe na stanowisku instruktora, a następnie wykładowcy wychowania fizycznego w Jednostce Wojskowej w Złocieńcu, a od 1983 r.
w  Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Obrony Przeciwlotniczej w Koszalinie.
W wojsku cieszył się dużym autorytetem i uznaniem. Ceniony przez podwładnych za fachowość a przez przełożonych za zaangażowanie w służbie. Jako wychowawca i trener wraz z podopiecznymi uzyskiwał  wysokie wyniki na zawodach sportowych  Okręgu Wojskowego i Centralnych . Po zakończeniu zawodowej służby wojskowej i przejściu do rezerwy  - 15.10.1997 r.,  rozpoczął  pracę  w Spółce UNIA w Koszalinie,  na stanowisku Dyrektora  usług ochrony osób i mienia.
 
Z dniem  23 listopada   2013 r.  został powołany na stanowisko Wiceprezesa Zarządu Spółki,  którą to funkcję pełnił do ostatnich swoich dni. Jako  dyrektor  ochrony, a następnie Wiceprezes,  dbał o wysoki poziom realizowanych  przez Spółkę usług. Przez cały okres starał się nawiązywać i utrzymać współpracę gospodarczą z wieloma firmami w kraju. Czynnie reprezentował Spółkę w Polskiej Izbie Ochrony.
Jego priorytetem poza utrzymaniem wysokiej jakości usług ochrony była strzelnica kryta, która  z Jego inicjatywy, dzięki Jego uporowi i determinacji   została   wybudowana i 5 maja 2005 r.  oddana do użytku.
Strzelnica znana jest w całym kraju. Na niej między innymi organizowane były wielokrotnie „Strzeleckie Mistrzostwa Polski Branży Ochrony”. Liczne medale za dokonania sportowe, jakie zgromadził przez 15 lat funkcjonowania strzelnicy  potwierdzają, że był człowiekiem zorganizowanym, ambitnym i pełnym energii do działania .
 
Bogdan  był człowiekiem ogromnej dobroci, o wielkim sercu dla ludzi.  Nigdy nikomu nie odmówił pomocy, nigdy nie zabrakło mu czasu dla drugiej osoby.  Był człowiekiem niezwykłym, a jego niezwykłość przejawiała się każdego dnia w drobnych gestach. Miał ogromne poczucie humoru, nie raz rozbawiał wszystkich do łez. Swoim pozytywnym usposobieniem dodawał otuchy i sprawiał, że zły dzień stawał się dla każdego lepszy.

Bogdan, na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci. Będzie nam Ciebie brakowało...